w

WalkingPad – czyli ruchomy chodnik w domu

Jeśli nie zaśniecie, dopóki Wasza fit opaska nie pokaże 15 tysięcy przebytych kroków, a w telewizji leci właśnie Wasz ulubiony serial, to Xiaomi ma dla Was ciekawą propozycję.


Xiaomi WalkingPad to bieżnia, która pozwoli Wam przemierzać mnóstwo kilometrów, nie wychodząc z domu. Jej niewielkie rozmiary, możliwość złożenia w pół oraz kółka ułatwiające przemieszczanie sprawiają, że zmieści się ona w każdym mieszkaniu, chociażby pod łóżkiem. 

Przy pierwszym uruchomieniu urządzenie ma włączone ograniczenie tempa do 3km/h. Aby odblokować bieżnię i korzystać z jej maksymalnej prędkości, tj.6 km/h, musimy zainstalować aplikację, a następnie przejść poradnik, który pokazuje nam możliwości urządzenia oraz różnicę między trybem manualnym a automatycznym. Moim zdaniem, te dwa tryby są dodane na siłę, a tryb automatyczny jest nawet niebezpieczny, ale już tłumaczę o co chodzi. 

Zacznijmy od trybu manualnego. Możemy go włączyć za pomocą aplikacji lub pilota dołączonego do zestawu.

Stajemy na pasie, naciskamy “Start” i po chwili zaczynamy marsz. Prędkość dobieramy według naszych upodobań, plusem lub minusem na pilocie albo regulacją w aplikacji. Tryb automatyczny, natomiast, działa bez konieczności trzymania w ręku dodatkowych urządzeń. Tu musimy skupić się nad pasem bieżni – idąc w jego górnej części, zwiększamy prędkość, w dolnej, zmniejszamy.

I niby wszystko ok, ale jak już się rozpędzimy do tych 6 km/h i chcemy zwolnić, to może okazać się, że źle obliczyliśmy długość bieżni i nagle nasze nogi zaczynają z niej spadać, a my zaliczamy efektowną glebę. W tym urządzeniu nie mamy żadnej asekuracji, więc musimy naprawdę uważać, aby nie zrobić sobie krzywdy. 

Na bieżni umieszczony jest czytelny wyświetlacz, który pokazuje ilość kroków, dystans oraz prędkość.

Sama bieżnia wykonana jest naprawdę porządnie, a w opakowaniu producent dorzucił podstawowe narzędzia przydatne do domowego serwisu. 

WalkingPad to wbrew pozorom całkiem spoko urządzenie, które w ciekawy sposób może urozmaicić domowe ćwiczenia. Marsz z prędkością 6 km/h przez 30 minut daje niezły wycisk, a efekt możemy zwiększyć biorąc w rękę ciężarki.

Jeżeli wolicie ćwiczyć w domu, oglądając swój ulubiony serial, zamiast na zatłoczonej siłowni, a cena 1599 zł jest do zaakceptowania, to WalkingPad wydaje się być ciekawym urządzeniem.

Dodaj komentarz

WowGo 3 – nowa, tania, elastyczna deska elektryczna

Telefon dla zamulonego twardziela